Ustawa frankowa już obowiązuje. Radca prawny: w sądach będzie szybciej ale niekoniecznie sprawiedliwiej

kredyty frankowe
Ustawa frankowa już obowiązuje. Radca prawny: w sądach będzie szybciej ale niekoniecznie sprawiedliwiejShutterstock
dzisiaj, 15:05

Ustawa z 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących kredytów denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego zawartych z konsumentami weszła w życie 7 sierpnia 2026 r. Akt popularnie nazywany “ustawą frankową” nie rozwiązuje materialnoprawnego problemu kredytów frankowych - pisze radca prawny Michał Karczmarczyk. Ustawa ta wprowadza natomiast instrumenty procesowe, które sprawę frankową z perspektywy złożoności postępowania zbliżają do poziomu postępowania uproszczonego.

Najbardziej oczywisty zarzut wobec ustawy dotyczy czasu jej uchwalenia. Nowe regulacje pojawiają się w momencie, w którym podstawowe zagadnienia dotyczące abuzywności klauzul przeliczeniowych, skutków nieważności umowy oraz rozliczeń stron zostały już w znacznej mierze wyjaśnione przez Trybunał Sprawiedliwości UE i Sąd Najwyższy, a orzecznictwo sądów powszechnych jest zdecydowanie bardziej jednolite.

Odciążenie przede wszystkim

Naczelnym celem ustawy nie jest tym samym systemowe rozwiązanie problemu, ale przede wszystkim rozładowanie tysięcy spraw, które od dawna znajdują się w sądach (zwłaszcza apelacyjnych). Jej podstawowym beneficjentem instytucjonalnym jest zatem niewątpliwie wymiar sprawiedliwości. Na bazie ustawy część czynności przejmą referendarze, więcej spraw będzie można zakończyć bez przeprowadzenia rozprawy, w składzie jednoosobowym i z krótszym uzasadnieniem.

Z perspektywy kredytobiorcy pozorną korzyścią pozostaje automatyczne wstrzymanie obowiązku spłaty po doręczeniu bankowi pozwu. Wspomniane rozwiązanie jest wdrożone w chwili, gdy podobne zabezpieczenia były już szeroko udzielane przez sądy. Zauważalnym pozostaje natomiast, że tego rodzaju uproszczenie działania ma być stosowane do spraw z udziałem konsumenta. Ustawa nie zawiera natomiast odpowiedzi jakie skutki wywoła zakwestionowanie tego statusu przez bank? W przypadku udzielenia zabezpieczenia kredytobiorca może podejmować działania w kierunku jego wykonania w oparciu o środki przymusowe. Treść ustawy pozostawia w tym obszarze zauważalną lukę.

Uproszczenia bez systemu

Masowy charakter spraw frankowych może uzasadniać szczególny charakter regulacji. Nie każda odmienność przewidziana w ustawie pozostaje jednak związana ze specyfiką kredytu walutowego. Automatyczne wstrzymanie rat jest instrumentem odpowiadającym charakterowi trwającej umowy kredytu. Inaczej należy ocenić możliwość wydawania przez referendarza postanowienia o umorzeniu postępowania po cofnięciu pozwu albo apelacji. Cofnięcie pozwu frankowego nie różni się konstrukcyjnie od cofnięcia pozwu w sprawie o zapłatę z umowy sprzedaży, pożyczki czy robót budowlanych.

Jeżeli ustawodawca uznaje referendarza za właściwego do oceny skuteczności cofnięcia oraz rozstrzygnięcia o kosztach, naturalnym kierunkiem byłaby generalna nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego. Nic nie stało na przeszkodzie, aby pozostawiona była możliwość przekazania sprawy sędziemu, gdy konieczne może być zastosowanie art. 203 § 4 k.p.c., a dopuszczalność cofnięcia budzi wątpliwości. Ograniczenie takiego rozwiązania do jednego rodzaju sporów sprawia wrażenie legislacyjnego eksperymentu prowadzonego poza systemem kodeksowym.

Szybkość kontra rzetelność

Najpoważniejsze zastrzeżenie dotyczy łącznego efektu uproszczeń. Sąd będzie mógł rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym mimo żądania rozprawy, odebrać zeznania strony na piśmie, przeprowadzić zdalne przesłuchanie świadka pomimo sprzeciwu, a następnie sporządzić uzasadnienie odsyłające do twierdzeń zawartych w pismach procesowych. Apelacja co do zasady zostanie rozpoznana przez jednego sędziego i również może zostać rozstrzygnięta bez rozprawy, mimo przeciwnego wniosku stron.

Każde z tych rozwiązań można osobno uzasadniać ekonomią procesową. Ich kumulacja tworzy jednak model postępowania dokumentowego, nastawionego na przepustowość. W sprawach typowych, w których spór dotyczy przede wszystkim wykładni wzorca umownego, może to być rozwiązanie efektywne. W sprawach wymagających ustalenia statusu konsumenta, przeznaczenia kredytowanej nieruchomości, indywidualnych negocjacji albo zakresu przekazanych informacji ograniczenie bezpośredniości może obniżyć jakość i rzetelność postępowania.

Szczególnie problematyczne wydaje się pisemne przesłuchanie strony, które historycznie było krytykowane w teoretycznej dyskusji nad stosowaniem takiego rozwiązania w oparciu o art. 304 k.p.c. Słusznie argumentowano w tym zakresie, że w przypadku przesłuchania strony treść zeznań może przypominać kolejne pismo przygotowawcze. W takim modelu przesłuchania osłabiona jest możliwość spontanicznej odpowiedzi, płynnego zadawania pytań uzupełniających i bezpośredniej oceny wiarygodności.

Podobne ryzyko wiąże się z uzasadnieniem przez odesłanie do pism procesowych. Uzasadnienie powinno ujawniać własny tok rozumowania sądu: ustalenia, ocenę dowodów i podstawę prawną. Ograniczenie natomiast treści uzasadnienia do powołania się na pozew, może utrudnić kontrolę instancyjną. Podobny problem jest zauważalny już teraz na tle stosowania art. 357 § 6 k.p.c. kiedy sądy powszechne zabezpieczając roszczenie odstępują od uzasadnienia postanowień z powołaniem na uzasadnienie pozwu, który potrafi multiplikować podstawy prawne żądania.

Kasacja na nowo

Najbardziej nietypowe rozwiązanie zawiera art. 20 ustawy. W sprawach, w których przed jej wejściem w życie Sąd Najwyższy przyjął już skargę kasacyjną kredytodawcy, będzie mógł zmienić wcześniejsze postanowienie i odmówić przyjęcia skargi, jeżeli istotne zagadnienie prawne albo potrzeba wykładni przepisów już się zdezaktualizowały. Nie dotyczy to sytuacji, gdy zachodzi nieważność postępowania albo skarga jest oczywiście uzasadniona.

Ewenementem jest w tym zakresie połączenie kilku cech: przepis działa wobec skarg już przyjętych, obejmuje tylko sprawy frankowe i tylko skargi kredytodawców, a podstawą cofnięcia korzystnej decyzji procesowej nie jest wada postępowania, lecz późniejsza utrata publicznoprawnej potrzeby rozpoznania skargi. Strona, która otrzymała postanowienie o przyjęciu skargi, mogła racjonalnie oczekiwać jej merytorycznego rozpoznania. Zmiana reguł w toku postępowania budzi poważne wątpliwości na tle zasady zaufania do państwa i stabilności decyzji procesowych. Ostateczna wersja przepisu pozostawia decyzję w tym przedmiocie Sądowi Najwyższemu – posługuje się słowem „może”, nie „musi”. Mimo to ustawowe otwarcie drogi do ponownego przedsądu ze względów organizacyjnych tworzy precedens na tle ingerencji ustawodawcy w toczący się proces sądowy. Niezrozumiałe jest również pozbawienie w przypadku takiej decyzji strony zwrotu części opłaty uiszczonej od skargi kasacyjnej.

Ustawa frankowa niewątpliwie może skrócić część postępowań i odciążyć sądy od powtarzalnych czynności. Nie jest jednak reformą rozwiązującą źródło problemu. Ustawa nie rozwiązuje problemów materialnoprawnych, lecz koncentruje się na zarządzaniu następstwami masowego wpływu spraw. Nie zawiera tym samym panaceum na problemy materialnoprawne, które wciąż stanowią przedmiot dyskusji na płaszczyźnie teorii rozliczeń pomiędzy stronami.

Słabością ustawy jest brak systemowej konsekwencji. Rozwiązania nadające się do wykorzystania w całym postępowaniu cywilnym wprowadza się punktowo, wyłącznie dla spraw frankowych. Jednocześnie w imię szybkości ogranicza się bezpośredniość, jawność i kolegialność postępowania. W tym zakresie ustawodawca wykazuje jednak pewną konsekwencję, albowiem już nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego z 2019 roku wprowadziła szereg narzędzi stanowiących uznanie prymatu szybkości postępowania nad jego jakością. Tymczasem dobra procedura powinna prowadzić nie tylko do szybkiego, lecz także do przekonującego i indywidualnie uzasadnionego rozstrzygnięcia.

Michał Karczmarczyk, radca prawny - Kancelaria Radców Prawnych Aneta Ciechowicz-Jaworska, Bartłomiej Ślażyński

Podstawa prawna: Ustawa z 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego - Dziennik Ustaw - poz. 985. Weszła w życie 7 sierpnia 2026 r. po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.