Cyfryzacja wymiaru sprawiedliwości przyspiesza. Portal 3.0 i EPU 3.0 mają zmienić oblicze sądów

biznes, kancelaria, prawo
Cyfryzacja wymiaru sprawiedliwości przyspiesza. Portal 3.0 i EPU 3.0 mają zmienić oblicze sądówfot. materiały prasowe
dzisiaj, 09:47
Artykuł sponsorowany

Choć większość usług publicznych od lat funkcjonuje w świecie cyfrowym, sądownictwo wciąż pozostaje „ostatnią ostoją papieru”. Podczas drugiej edycji konferencji organizowanej przez Kancelarię Maciej Panfil i Partnerzy w dniu 26 marca 2026 r. eksperci dyskutowali o kierunku zmian, wyzwaniach i szansach związanych z cyfryzacją wymiaru sprawiedliwości.

W centrum uwagi znalazły się: nowa wersja Portalu Informacyjnego Sądów Powszechnych, rozwój EPU 3.0 oraz problem braku jednolitości danych.

W wystąpieniach zwrócono uwagę na paradoks: bankowość, zdrowie, administracja publiczna — wszystkie te obszary przeszły cyfrową rewolucję. Tymczasem sądy nadal funkcjonują w modelu, który wymaga drukowania, wysyłania i przechowywania dokumentów w formie papierowej.

Portal 3.0 — nowy wygląd, nowe możliwości

Od 1 marca 2026 r wprowadzono, bardzo istotną zmianę, uruchomiono elektroniczne Biuro Podawcze w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych. Portal pozwala już składać wybrane pisma procesowe elektronicznie, zarówno w sprawach cywilnych, jak i karnych. Zmiana będzie miała znaczenie dla codziennej praktyki w szczególności radców prawnych i adwokatów zarówno w zakresie wykonywania czynności procesowych, jak i organizacji pracy. Zwykli użytkownicy, nieprofesjonalni, również mogą korzystać z portalu 3.0

Nowy portal jest: szybszy, bardziej responsywny, spójny wizualnie z innymi systemami i bezpieczniejszy. Jednym z na kluczowych problemów jest jednak w dalszym ciągu brak jednolitości danych. Portal prezentuje wyłącznie informacje wprowadzone przez sąd, co oznacza, że niewprowadzenie do portalu dokumentu przez pracownika sądu skutkuje, jego niewidocznością dla stron.

Nowa wersja portalu informacyjnego jest także w pełni dostoswana do urządzeń mobilnych, celem zmiany było stworzenie narzędzia które działa sprawnie i szybko. W tym kontekście pojawiają się również istotne pytania dotyczące dopuszczalnych formatów i maksymalnej wielkości plików przesyłanych w ramach systemu, a także postulaty wprowadzenia limitów objętości pism procesowych, wzorowanych na rozwiązaniach funkcjonujących w ETS.

EPU 3.0 — oczekiwania i pytania

Elektroniczne Postępowanie Upominawcze od lat stanowi jeden z najważniejszych elementów cyfryzacji wymiaru sprawiedliwości. Jego masowy charakter, skala wpływu oraz rola w obsłudze wierzytelności sprawiają, że każda modernizacja systemu ma znaczenie nie tylko dla sądów, lecz także dla szeroko rozumianego obrotu gospodarczego. W tym kontekście projekt EPU 3.0 jawi się jako kluczowy krok w kierunku unowocześnienia infrastruktury teleinformatycznej sądownictwa.

Nowa wersja systemu ma realizować dwa zasadnicze cele: stworzenie stabilnego i nowoczesnego środowiska teleinformatycznego oraz zapewnienie użytkownikom bezpiecznej, sprawnej i przyjaznej obsługi elektronicznego postępowania upominawczego. Pierwszym filarem projektu EPU 3.0 jest dostarczenie bezpiecznego, stabilnego, wydajnego i skalowalnego systemu teleinformatycznego, który będzie odpowiadał na rosnące potrzeby zarówno sądów, jak i użytkowników zewnętrznych.

W praktyce oznacza to konieczność stworzenia rozwiązania: modularnego, umożliwiającego dalszą rozbudowę systemu bez konieczności jego przebudowy od podstaw; skalowalnego, zdolnego obsłużyć rosnącą liczbę spraw i użytkowników; wydajnego, zapewniającego płynność działania nawet przy dużym obciążeniu; bezpiecznego, zgodnego z aktualnymi standardami ochrony danych i cyberbezpieczeństwa; stabilnego, gwarantującego ciągłość pracy sądu i dostępność usług.

Wymogi te wynikają zarówno z doświadczeń dotychczasowych wersji systemu, jak i z rosnących oczekiwań użytkowników, którzy coraz częściej korzystają z narzędzi automatyzujących obsługę masowych wierzytelności. EPU 3.0 ma być fundamentem, na którym będzie można budować kolejne funkcjonalności — w tym integracje API, automatyzację procesów czy zaawansowane narzędzia analityczne. Wprowadzenie takich rozwiązań ma kluczowe znaczenie dla efektywności postępowania upominawczego, które w dużej mierze opiera się na szybkości i automatyzacji.

Doręczenia elektroniczne i pełnomocnictwa

Od 1 marca 2026 r. możliwe jest składanie pełnomocnictw podpisanych elektronicznie. Dotychczas niektóre sądy kwestionowały tę możliwość, wskazując na brak szczególnej regulacji. Obecnie ustawodawca doprecyzował przepisy, co pozwala pełnomocnikom działać w sposób jednolity — niezależnie od tego, czy składają dokumenty elektronicznie, czy papierowo. Wciąż jednak otwarte pozostają kwestie: doręczeń wzajemnych, momentu wysłania pisma do pełnomocnika strony przeciwnej, funkcjonowania kont instytucjonalnych (np. ORA, OIRP, Prokuratoria Generalna).

Kierunek jest oczywisty, ale droga długa

Obecny system to mozaika niespójnych rozwiązań: EPU, KRZ, portal rejestrów sądowych, e-licytacje, Portal Informacyjny. Konieczny jest długoterminowy plan, nie punktowe modernizacje. W pełni cyfrowy model postępowania sądowego w praktyce oznaczałby system, w którym pozew składany jest wyłącznie elektronicznie, akta prowadzone są w całości w formie cyfrowej, a sąd nie drukuje żadnych dokumentów. Wszystkie pisma procesowe byłyby wnoszone elektronicznie, rozprawy odbywałyby się zdalnie, a wyrok oraz tytuł wykonawczy funkcjonowałyby wyłącznie w postaci elektronicznej, nigdy nie opuszczając środowiska cyfrowego.

W takim modelu komornik otrzymywałby tytuł wykonawczy w sposób zdalny, komunikował się z bankami elektronicznie — co już dziś jest częściowo realizowane — a dalsze etapy postępowania egzekucyjnego, prowadziłyby do e-licytacji i elektronicznego przysądzenia własności. Powyższe wymaga jednak konsekwentnych działań legislacyjnych, standaryzacji systemów, inwestycji technologicznych oraz zmiany praktyk organizacyjnych w sądach. Wszyscy uczestnicy systemu — od pełnomocników, przez sądy, po wierzycieli — dostrzegają korzyści płynące z cyfryzacji.

Transformacja wymiaru sprawiedliwości nie jest już pytaniem „czy”, lecz „kiedy i jak szybko”.

Lidia Cyranowska-Miszkurka, Radca prawny

Kancelaria Prawnicza Maciej Panfil i Partnerzy

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Artykuł sponsorowany

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.