Krajowa Rada Sądownictwa odwoła prezesa sądu? Chce tego minister sprawiedliwości

sprawiedliwość temida sądy pokoju sądownictwo praworządność
Nie minister sprawiedliwości a Krajowa Rada Sądownictwa miałaby decydować o tym, kto nie powinien pełnić funkcji prezesa sąduShutterstock
dzisiaj, 16:21

O tym, kto powinien zostać usunięty ze stanowiska prezesa lub wiceprezesa sądu każdego szczebla, miałaby decydować Krajowa Rada Sądownictwa. Taki wniosek płynie z lektury najnowszej wersji projektu zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych.

Mowa o projekcie, którego głównym celem ma być przywrócenie samorządności w sądach, a także uregulowanie na nowo kompetencji przysługujących poszczególnym organom sądowym. Dokument został zaprezentowany przez Adama Bodnara, ówczesnego ministra sprawiedliwości, na konferencji prasowej w lutym 2025 r., a na ścieżkę legislacyjną trafił miesiąc później. Następnie prace nad projektem zamarły – aż do teraz. Na stronie Rządowego Centrum Legislacyjnego właśnie pojawiła się bowiem jego nowa wersja. Projekt datowany na 17 marca br. nie odbiega w znaczny sposób od tego sprzed roku. Zmiany dotyczą składu kolegiów oraz procedury odwoływania prezesów i wiceprezesów sądów.

Kto odwoła prezesów sądów?

W najnowszej wersji projektu pojawiła się propozycja zmiany art. 27 prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.). Przepis ten reguluje procedurę odwoływania prezesów i wiceprezesów sądów i przesądza, że kompetencja ta przysługuje dziś ministrowi sprawiedliwości. Autorzy omawianych rozwiązań proponują zaś, aby decyzje w tym zakresie podejmowała w przyszłości Krajowa Rada Sądownictwa. „Jest to całkowicie nowe rozwiązanie, mające na celu ograniczenie władzy Ministra Sprawiedliwości na rzecz organu, który stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 186 Konstytucji RP)” – podkreślono w uzasadnieniu projektu. Po zmianach szef resortu sprawiedliwości będzie jedynie inicjował całą procedurę, składając do KRS odpowiedni wniosek. Takie uprawnienie będzie mu przysługiwało jedynie w trzech przypadkach:

- gdy prezes lub wiceprezes sądu będzie rażąco lub uporczywie nie wywiązywał się z obowiązków służbowych,

- gdy dalszego pełnienia funkcji nie da się pogodzić z innych powodów z dobrem wymiaru sprawiedliwości,

- w przypadku złożenia rezygnacji z pełnionej funkcji.

Przed złożeniem wniosku o odwołanie prezesa lub wiceprezesa sądu minister będzie zasięgał opinii zgromadzenia ogólnego sędziów, przedstawiając mu wniosek o odwołanie wraz z jego pisemnym uzasadnieniem. Występując o taką opinię, szef resortu sprawiedliwości będzie mógł jednocześnie zawiesić prezesa albo wiceprezesa sądu w pełnieniu czynności. Takie zawieszenie będzie ustawać z mocy prawa po upływie 7 dni od wydania przez KRS decyzji odmownej, a w przypadku nieskierowania wniosku o odwołanie do KRS ustanie ono po upływie trzech miesięcy.

Prezes odwoła się od decyzji Krajowej Rady Sądownictwa

Z projektu wynika, że niewydanie opinii przez zgromadzenie ogólne sędziów sądu w terminie 30 dni od dnia przedstawienia przez ministra wniosku o odwołanie prezesa albo wiceprezesa sądu nie będzie stało na przeszkodzie przekazaniu sprawy do rozstrzygnięcia przez KRS. Ta zaś będzie miała 30 dni na podjęcie decyzji.

Projektodawcy przypominają, że od uchwały KRS przysługuje odwołanie do Sądu Najwyższego. „Tym samym projektowana procedura odwołania prezesa lub wiceprezesa będzie zapewniać, że nie dojdzie do naruszenia prawa odwoływanych sędziów do rozpoznania sprawy przez sąd, jak miało to miejsce w przypadku rozpatrywanym przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Broda i Bojara przeciwko Polsce (numery skarg 26691/18 i 27367/18), gdy skarżący nie mieli możliwości odwołania się do sądu od podjętej przez Ministra Sprawiedliwości decyzji o ich odwołaniu w toku kadencji, co zostało uznane przez ETPCz za naruszenie prawa skarżących do rozpoznania sprawy przez sąd, gwarantowanego przez art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” – podkreślono w uzasadnieniu do najnowszej wersji projektu.

Zmianie w porównaniu z wersją z poprzedniego roku uległy także przepisy mówiące o tym, kto wchodzić będzie w skład kolegium sądu. Otóż na początku resort chciał, aby organ ten składał się z prezesa sądu i pozostałych 5 członków kolegium sądu, a w sądzie, w którym jest mniej niż 50 stanowisk sędziowskich i asesorskich – 3 członków kolegium sądu, wybieranych przez zgromadzenie ogólne sędziów sądu. Teraz projekt stanowi, że w skład kolegium sądu apelacyjnego wchodzić będzie prezes tego sądu oraz po jednym przedstawicielu każdego sądu okręgowego z obszaru apelacji i po jednym przedstawicielu sądu apelacyjnego na każde rozpoczęte pięć sądów okręgowych w obszarze apelacji. Zaś w sądzie okręgowym kolegium będzie się składać z prezesa tego sądu oraz pozostałych członków: po jednym przedstawicielu każdego sądu rejonowego z obszaru właściwości sądu okręgowego i po jednym przedstawicielu sądu okręgowego na każde rozpoczęte pięć sądów rejonowych w obszarze właściwości sądu okręgowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.