Autopromocja

Król: Solidarność międzypokoleniowa nie polega tylko na tym, że starszym należy się coś od młodszych

16 maja 2012

Wśród argumentów za przedłużeniem wieku emerytalnego pojawia się często pojęcie „solidarności pokoleniowej”. Co to znaczy i czy znaczy w ogóle cokolwiek? W mądrym wywiadzie profesor Marek Góra powiada, że jeżeli już, to solidarność pokoleniowa działa także tak, że obecni sześćdziesięcioparoletni pracownicy w niezłym zdrowiu (każdego w tym wieku coś strzyka w kręgosłupie) powinni dalej pracować, żeby nie musieli na nich zarabiać ludzie młodzi. To nie tylko młodzi są zobowiązani, ale także starsi i starzy.

Jednak zasadnicze jest pytanie o sens solidarności międzypokoleniowej i o jej istnienie, o poczucie bycia solidarnym z innymi grupami wiekowymi. Skoro w Polsce i w wielu zachodnich krajach zwyczajna solidarność społeczna (z wyjątkiem jeszcze krajów skandynawskich) praktycznie nie funkcjonuje, to dlaczego miałaby funkcjonować solidarność międzypokoleniowa? Dlaczego ludzie młodzi mieliby mieć poczucie, że składają się na moją, już bliską emeryturę? Dlatego wyjątkowo niezręczna była wypowiedź premiera Pawlaka, że polega w tym względzie na dzieciach i – można dodać – na wnukach.

Przecież i on, i ja mamy niezłą pracę, a najbardziej dotkliwe bezrobocie (znowu we wszystkich krajach zachodnich) dotyka młodego pokolenia. Im trzeba raczej pomagać, a nie oni nam. Ponadto idea zobowiązań tego rodzaju, jak cała idea solidarności międzypokoleniowej, ma charakter moralny, czyli podlega innemu zupełnie typowi debaty niż debata ekonomiczna. Oczywiście można i warto dyskutować o sprawach zobowiązań moralnych, ale wtedy trzeba by zacząć od podstaw. I wówczas bardzo szybko dochodzimy do nonsensów, bo okaże się, iż Polka, Niemka i Czeszka są zobowiązane rodzić jak najwięcej dzieci. Nikt od nikogo nie może się tego domagać, nie mówiąc o tym, że egzekwowanie takiego ewentualnego zobowiązania mogło w stopniu tragikomicznym naruszać sferę ludzkiej intymności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.