NSA w uchwale o świadczeniu pielęgnacyjnym: Zasadniczo dla najbliższych krewnych niepełnosprawnego

Siedziba NSA
<p>Siedziba NSA</p>ShutterStock
14 listopada 2022

Brzmienie przepisów nie budzi wątpliwości; wynika z niego, że osobom innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z niepełnosprawnym świadczenie pielęgnacyjne przysługuje tylko, gdy najbliżsi krewni nie żyją lub także są niepełnosprawni - wynika z poniedziałkowej uchwały NSA.

" - wskazał w uzasadnieniu uchwały sędzia NSA Jerzy Siegień.

Jednocześnie dodał, że

Jak ocenił NSA, zastrzeżenia do ocenianych rozwiązań prawnych mogą najwyżej stać się postulatami do ustawodawcy "ewentualnie realizowanymi na drodze inicjatywy ustawodawczej za pośrednictwem uprawnionych podmiotów".

NSA w składzie siedmiorga sędziów podjął poniedziałkową uchwałę po rozpatrzeniu zagadnienia przedstawionego przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

W kwietniu br. RPO Marcin Wiącek zapytał ten sąd o to, czy przepisy trzeba rozumieć w sposób pozwalający przyznawać świadczenia pielęgnacyjne szerszej grupie osób - chodziło prawa do świadczeń pielęgnacyjnych dla osób sprawujących faktyczną opiekę nad niepełnosprawnym bliskim, które jednak nie są rodzicami lub współmałżonkiem niepełnosprawnego.

Zgodnie z ustawą o świadczeniach rodzinnych osoby inne niż ojciec, matka lub współmałżonek niepełnosprawnego mogą otrzymywać świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej tylko w określonych wypadkach - na przykład wtedy, gdy osoby zobowiązane do opieki w pierwszej kolejności same są niepełnosprawne. Rozumienie tych przepisów przez sądy - w tym NSA - nie było jednak jednolite.

Według jednego ze stanowisk niepełnosprawność potencjalnego opiekuna "jest niewątpliwie okolicznością mogącą wyłączać możliwość sprawowania opieki nad inną osobą niepełnosprawną" i tylko wtedy świadczenie pielęgnacyjne można przyznać dalszemu krewnemu sprawującemu faktyczną opiekę. Dzięki temu - według tego stanowiska - przyznawanie świadczeń pielęgnacyjnych nie jest oparte na uznaniowości, a kwestia niepełnosprawności jest "kryterium zobiektywizowanym".

W innych z orzeczeń NSA uznawał jednak, że prawo do świadczenia pielęgnacyjnego uzyskuje się nie tylko w sytuacji, gdy osoby najbliższe niepełnosprawnemu same są niepełnosprawne, ale także wówczas, gdy "osoby te z przyczyn obiektywnych nie są w stanie realnie sprawować opieki".

Wątpliwości interpretacyjne i rozbieżności wyroków - jak w poniedziałek ocenił NSA - nie dotyczyły jednak "rozumienia tekstu prawnego spowodowanego jego niejednoznacznością, ale kwestii odstąpienia od jednoznacznego brzmienia przepisu".

Według NSA w odniesieniu do obecnych przepisów dotyczących tej kwestii "nie zachodzą okoliczności wskazujące na błąd legislacyjny czy podające w wątpliwość racjonalność i celowość przyjętego rozwiązania".

RPO argumentował w uzasadnieniu swego zapytania, że "przepisy określające zasady przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych należy odczytywać przez pryzmat zasad i wartości wyrażonych w konstytucji, z uwzględnieniem celu tych unormowań". "A celem tym jest przecież przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego osobom, które rzeczywiście sprawują opiekę nad bliskimi osobami niepełnosprawnymi i wymagającymi takiego wsparcia" - podkreślał Rzecznik.

NSA nie podzielił tej argumentacji. "Limitowanie dostępu do świadczenia pielęgnacyjnego w oparciu o kryterium zobiektywizowane nie może zostać uznane za rażące naruszenie zasad równości i sprawiedliwości społecznej. (...) Udzielanie świadczenia nie jest oparte w konsekwencji o uznanie organu" - wskazał sędzia Siegień. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ ann/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.