Donald Tusk szuka szerszego poparcia dla reformy emerytalnej

PO z PiS są na biegunach sporu o wiek emerytalny. Reszta partii gotowa jest do dyskusji. Premier Donald Tusk konsultuje się z klubami parlamentarnymi, dziś z Solidarną Polską, wczoraj z PiS. Ale w tle tych kurtuazyjnych politycznych spotkań toczą się zakulisowe rozmowy i kreślenie różnych scenariuszy.

Pierwszy z nich to porozumienie w ramach koalicji. To wariant wciąż najbardziej prawdopodobny, choć PSL powtarza, że projektu ustawy w wersji zaproponowanej przez rząd, czyli zakładającego tylko wydłużenie wieku emerytalnego do 67. roku życia dla kobiet i mężczyzn, nie poprze. Ludowcy domagają się ustępstw wobec kobiet. Ich ostatnia propozycja to 67 lat dla mężczyzn i 62 dla kobiet, wcześniejsza (i nadal aktualna) zakłada możliwość wcześniejszego przechodzenia na emeryturę przez matki (3 lata za każde dziecko). Teraz PSL rusza w teren i zamierza pytać kobiety, co sądzą o ich propozycjach. PO gotowa jest usatysfakcjonować koalicjanta propozycjami korzystnymi dla kobiet, ale w innych ustawach. W poniedziałek kierownictwa obu partii mają szukać wspólnego stanowiska. Politycy PO zapowiadają, że gdyby PSL poszło na całość, będą szukać innej większości dla reformy.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.