Autopromocja

ZUS ściga do śmierci. Emeryci nie uciekną przed zwrotem pieniędzy

Emeryt
W związku z luką prawną ZUS może więc przedłużać moment dochodzenia nienależnie pobranych należności, przedłużając datę wydania decyzji.ShutterStock
25 maja 2012

Emeryci i renciści, którzy pobierali nienależne świadczenia, maja powody do niepokoju. Sad Najwyższy w powiększonym składzie uznał, ze ZUS może się domagać bezterminowo zwrotu nienależnie pobranej emerytury lub renty.

Od stycznia tego roku zarówno ZUS, jak i właściciele firm mają pięć lat na uregulowanie wobec siebie należności. Wydawać by się mogło, że skoro obie strony są tak samo traktowane, to system ubezpieczeniowy staje się bardziej transparentny. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że z takiego przywileju nie mogą skorzystać emeryci i renciści.

854626-i02-2012-101-18300060f-802.jpg
Zasady funkcjonowania systemu ubezpieczeniowego

Liczenie 3 lat

Źródłem problemów świadczeniobiorców może się okazać uchwała powiększonego składu Sądu Najwyższego (SN) z 16 maja 2012 r. (sygn. akt III UZP 1/12). Sędziowie odpowiedzieli na pytanie prawne trzyosobowego składu sędziowskiego SN. Dotyczyło ono tego, w jaki sposób liczyć trzyletni termin wynikający z art. 138 ust. 4 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.), w czasie którego organ rentowy może żądać nienależnie pobranego świadczenia. Były bowiem wątpliwości, czy należy go liczyć od daty wydania decyzji ZUS nakazującej zwrot takiego świadczenia, czy też od dnia wstrzymania wypłaty. SN uznał, że ZUS może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, licząc od ostatniej wypłaty świadczenia. I tu pojawiły się problemy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.