Były policjant, któremu organ rentowy zawiesił wypłatę emerytury z powodu braku możliwości jej doręczenia, musi być tak samo traktowany jak osoba pobierająca pieniądze z ZUS.
Wczoraj Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Warszawie dotyczące zgodności z ustawą zasadniczą art. 46 ust. 1 i 2 ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 8, poz. 67 z późn. zm.).
Ocena tego przepisu dotyczyła kwestii wstrzymania wypłaty tzw. emerytury policyjnej w przypadku braku możliwości jej dostarczenia z przyczyn niezależnych od organu rentowego. Wątpliwości sądu pojawiły się w czasie rozpatrywania odwołania emerytowanego funkcjonariusza, któremu zakład emerytalno-rentowy MSW zaprzestał wypłacania świadczenia. Powodem było to, że wracały do niego jako niedoręczone pieniądze przekazywane na konto bankowe wskazane we wniosku o przyznanie emerytury. Dodatkowo ustalono, że funkcjonariusz został wymeldowany z dotychczasowego miejsca zamieszkania bez podawania nowego. Zakład Emerytalno-Rentowy próbował bezskutecznie ustalić aktualny adres.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.