Najbogatsi zaczną odprowadzać składki do ZUS? Budżet mniej dopłacałby do emerytur

emeryt senior
emeryt seniorShutterStock
27 marca 2017

342 tys. osób zatrudnionych na etatach zarabiało w ubiegłym roku przynajmniej 10 tys. zł miesięcznie. Ich liczba stale rośnie, pensje również. Likwidacja zasady, że nie odprowadza się składek od wysokich zarobków, sprawiłaby, że budżet mniej dopłacałby do emerytur.

2878146-janusz-jankowiak-glowny-ekonomista.jpg
Postulat, by „coś zrobić” z trzydziestokrotnością, pojawił się w przeglądzie emerytalnym przygotowanym przez ZUS.
2878162-jakub-borowski-glowny-ekonomista.jpg
Janusz Jankowiak główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu
2878166-i02-2017-060-000000200.jpg
Jakub Borowski główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska

Zakład Ubezpieczeń Społecznych policzył, ile w 2016 r. kosztowała go tzw. trzydziestokrotność (zasada, która pozwala pracodawcy przestać odprowadzać składki na ZUS od pracownika, który w ciągu roku zarabia minimum trzydzieści razy więcej niż wynosi średnia krajowa). Osób, które w ubiegłym roku przekroczyły ten próg było 342 tys. – o 10 tys. więcej niż rok wcześniej. To oznacza wzrost o 3 proc.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.