Rząd zamierza rozszerzyć pojęcie dobrowolności w szykowanym projekcie ustawy o OFE. Krytycy pomysłów rządu domagali się, by można było przechodzić nie tylko z OFE do ZUS, lecz także w drugą stronę. Propozycja premiera, by co dwa lub trzy lata móc dokonać takiego wyboru – wychodzi im naprzeciw. Z kolei w otoczeniu prezydenta można usłyszeć argumenty, że „koncepcja rewersu” sprzyja realnej dobrowolności, co wiąże się z przychylniejszym podejściem Pałacu do pomysłów zawartych w przeglądzie emerytalnym.
Rząd chce dać możliwość rewersu, ale w wersji, która dotyczy przyszłej składki, a nie odłożonych już oszczędności. To powoduje, że nie ma problemu z przenoszeniem dotychczas zgromadzonych środków z OFE do ZUS czy zapisanej składki z ZUS do OFE. Po prostu jeśli przejdziemy z ZUS do OFE, to fundusze będą inwestowały naszą składkę w aktywa rynkowe. A jeśli po dwóch latach uznamy, że wolimy ZUS, to zainwestowane w tym okresie pieniądze pozostaną na koncie w OFE, a kolejne transze składki będą trafiały na subkonto w ZUS.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.