Zlecasz kontrole zwolnień lekarskich, to uważaj na przepisy RODO

Komplikacji jest mniej, jeśli chorych sprawdza pracownik firmy. Jeśli jednak będzie to podmiot zewnętrzny, to niezbędna jest umowa o powierzeniu przetwarzania danych osobowych – o czym nie wszyscy pamiętają. Autorami tekstu są Paweł Sych radca prawny, partner w kancelarii PCS Paruch Chruściel Schiffter Stępień Kanclerz | Littler oraz Patryk Kozieł aplikant radcowski, prawnik w kancelarii PCS Paruch Chruściel Schiffter Stępień Kanclerz | Littler

Obecnie, gdy ZUS poluzował zasady dotyczące przebywania na zwolnieniach lekarskich (uznał, że nieobecność osoby chorej w miejscu zamieszkania nie oznacza, iż wykorzystuje zwolnienie niezgodnie z prawem), pracodawcom trudniej może być udowodnić, że ktoś naprawdę choruje. Nie zawsze bowiem wystarczy zapukać do drzwi takiej osoby, by to stwierdzić. Krótko mówiąc, kontrole zwolnień lekarskich mogą pracodawców absorbować bardziej niż dotychczas, co w praktyce może oznaczać, że odpowiednią usługę będą zlecać na zewnątrz. I tu kłania się RODO. Zacznijmy jednak od początku.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png