Związkowcy alarmują. Zakład bardzo skrupulatnie sprawdza wnioski osób ubiegających się o świadczenie. W dodatku wkrótce może zabraknąć pieniędzy na wypłaty.
Na prośbę DGP Zakład Ubezpieczeń Społecznych sprawdził, jak wyglądają statystyki dotyczące pomostówek. Dane są szokujące.
Bolesne wyliczenia
O ile w 2009 r. do oddziałów ZUS trafiło 2,9 tys. wniosków o przyznanie świadczenia, o tyle już w ubiegłym roku dokumenty złożyło 11,3 tys. osób. To oznacza, że liczba zainteresowanych taką formą zakończenia aktywności zawodowej wzrosła blisko czterokrotnie. Problemem jest jednak liczba wydanych decyzji odmownych. W 2009 r. zaledwie 700 osób dowiedziało się, że nie ma prawa do emerytury pomostowej, ale już w 2014 r. negatywnych decyzji było 5,6 tys. To oznacza, że liczba odmów wzrosła ośmiokrotnie. Natomiast liczba emerytur przyznanych poszła w górę niemal dwukrotnie – z 2 tys. w 2009 r. do 3,8 tys. w 2014 r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.