Rząd pracuje właśnie nad ustawą o emeryturze plus, czyli tak naprawdę jednorazowych dodatkach dla emerytów i rencistów. To ma być jeden z wyborczych asów w talii Jarosława Kaczyńskiego, którą tasuje Mateusz Morawiecki.
Rząd może dużo. Jak będzie chciał, może dać po tysiąc złotych rudym, blondynom albo łysym (sam byłbym za tą ostatnią wersją). Ale jest pytanie, po pierwsze, czy taki wydatek jest sensowny, po drugie, czy sprawiedliwy. Co do obu kwestii mam spore wątpliwości także w przypadku ustawy o emeryturze plus. To duży transfer, który trafi do emerytów i na pewno im się przyda, będą mogli wydać na siebie, dać wnukom. Pytanie, czy te pieniądze mogą być wydane inaczej, a raczej sensowniej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.