Obligatoryjne przekształcenie publicznych placówek w spółki nie gwarantuje, że będą one dobrze zarządzane. Rząd obiecuje pomoc finansową dla tych szpitali, które w 2009 roku zdecydują się na zmianę formy prawnej. Z pomocy w spłacie długów skorzystają przede wszystkim najmniej zadłużone zakłady opieki zdrowotnej.
Rząd będzie musiał zweryfikować swoje plany reformy systemu ochrony zdrowia. Zawetowanie przez prezydenta części ustaw zdrowotnych oznacza jej zahamowanie. O to, żeby trzy z sześciu ustaw zdrowotnych zostały zawetowane, zabiegały u prezydenta największe centrale związkowe - OPZZ i NSZZ Solidarność. Ani prezydent, ani związkowcy nie zgadzali się bowiem na wprowadzenie obowiązkowych przekształceń wszystkich samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej w spółki prawa handlowego. Poza tym, jak podkreślają przeciwnicy ustaw, rząd popełnił zasadniczy błąd, nie przenosząc do ustaw przynajmniej części rekomendacji tzw. Białego Szczytu, które zostały zaakceptowane na początku roku praktycznie przez wszystkie środowiska związane z systemem ochrony zdrowia.
Zdaniem ekspertów, rząd będzie musiał przygotować nowe projekty ustaw reformujących system lecznictwa, bo zachęta do zmiany formy prawnej przez SP ZOZ na podstawie obowiązujących przepisów w postaci gwarancji umorzenia części długów może okazać się niewystarczająca. Na pewno z takiej możliwości nie skorzystają najbardziej zadłużone i źle zarządzane placówki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.