Wkrótce premier ma podjąć decyzję w sprawie prawa dotyczącego leczenia niepłodności. Jeśli wybierze wariant restrykcyjny, wiele par straci szansę na posiadanie dzieci.
W Polsce jest obecnie około 55 ośrodków zajmujących się diagnostyką i leczeniem niepłodności. Działają one w swoistej prawnej próżni, ponieważ nie ma przepisów dotyczących tej dziedziny medycyny. Funkcjonują one przede wszystkim na podstawie ustaw o zakładach opieki zdrowotnej i o zawodzie lekarza oraz kodeksu etyki lekarskiej. Nie ma też regulacji dotyczących skutków cywilnoprawnych stosowania określonych metod w trakcie takiego leczenia. Na przykład nie wiadomo, co zrobić z zarodkiem pary, która się rozwiodła. Czy można wszczepić zarodek kobiecie po śmierci jej partnera? Wiadomo tylko, że kliniki kierują się zasadą: co nie jest zabronione, jest dozwolone.
W krajach Europy Zachodniej taka działalność podlega ścisłemu nadzorowi. Jak pisze prof. Mirosław Nesterowicz w Prawie Medycznym, we Francji zezwolenie na prowadzenie takiej kliniki jest przyznawane na okres maksymalnie pięciu lat po przejściu skomplikowanej procedury akredytacyjnej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.