Dziennik Gazeta Prawana logo

Firmy oszczędzają na nadgodzinach z powodu kryzysu i skomplikowanych przepisów

W ubiegłym roku o 1/3 wzrosła kwota niewypłaconych należności z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Winne są spowolnienie ekonomiczne i skomplikowane przepisy.

W 2012 r. inspektorzy pracy domagali się od pracodawców, aby wypłacili zatrudnionym łącznie 2 mln zł z tytułu pracy w nadgodzinach. Firm, które nie płacą świadczeń w terminie, przybywa m.in. ze względu na kryzys. Wskazuje na to sama Państwowa Inspekcja Pracy. Jako jedną z podstawowych przyczyn powstawania wszystkich zaległości płacowych wymienia m.in. problemy ekonomiczne przedsiębiorców, skutki spowolnienia gospodarczego oraz problemy z wyegzekwowaniem przez pracodawców zapłaty za wykonane usługi czy dostarczony towar od kontrahentów. A to skutkuje brakiem środków na wypłatę wynagrodzeń za pracę.

Pozostało 66% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.