Dyrektywa UE o delegowanie pracowników do pracy za granicą może spowodować wzrost bezrobocia i zatrudnienia na czarno. Polskim firmom grozi bankructwo.
Przedsiębiorcy w napięciu oczekują na ostateczną wersję nowej dyrektywy w sprawie delegowania zatrudnionych. Unijne propozycje zakładają m.in. wprowadzenie obowiązku wyznaczenia w kraju przyjmującym tzw. osoby kontaktowej, czyli pełnomocnika, który będzie reprezentował firmę w kontaktach z władzami oraz partnerami społecznymi. Wprowadzają też nakaz uprzedniego informowania administracji lokalnej o przybyciu pracownika (na 5 dni przed) oraz zakaz wielokrotnego delegowania go na to samo stanowisko. Rozwiązania te są skrajnie niekorzystne dla sektora MSP w Polsce. Eksperci alarmują: z nową biurokracją małe i średnie firmy mogą po prostu sobie nie poradzić.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)