Przepisy kodeksu pracy stają się martwe. My, pracownicy, także przyłożyliśmy do tego rękę.
26 czerwca 1974 r. świat żył aferą Watergate i zastanawiał się, czy prezydent USA Richard Nixon ustąpi. Dzień wcześniej Sowieci wystrzelili w kosmos stację orbitalną Salut 3, do kin trafiło „Chinatown”, na Neckarstadion w Stuttgarcie reprezentacja Polski w piłce nożnej pokonała Szwecję 1:0 w II fazie mistrzostw świata. A nasz Sejm uchwalił kodeks pracy. 40 lat później afery w polityce wciąż są popularne, film Romana Polańskiego stał się klasykiem, w Brazylii trwa mundial. Kodeks pracy nadal obowiązuje. Ale – jak polska reprezentacja – nie jest już w tak wyśmienitej formie, jak w latach 70.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.