Część zatrudnionych obecnie na czas określony będzie mogła pracować nie na dwóch, lecz aż na czterech kolejnych terminowych kontraktach
Rząd chce ograniczyć nadużywanie czasowych umów o pracę. Obecną zasadę, która przewiduje, że trzeci taki kontrakt zawarty z tą samą osobą przekształca się w umowę na czas nieokreślony, zastąpi przepis, zgodnie z którym maksymalny okres zatrudnienia terminowego wynosi 33 miesiące. W tym czasie pracodawcy będą mogli zawrzeć maksymalnie trzy czasowe umowy. Czwarta będzie już kontraktem stałym. Takie zmiany przewiduje rządowy projekt nowelizacji kodeksu pracy, który już trafił do konsultacji społecznych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.