Emigracja wbrew politycznym zapowiedziom szybko się nie skończy. Bo zagranica daje Polakom nie tylko dobrą pracę i godną płacę. Także szacunek otoczenia i perspektywę na przyszłość.
Co z tego, że jak chwali się premier Ewa Kopacz we wszystkich wyborczych spotach – w ciągu najbliższych dni będą nam towarzyszyć nieustannie – nasz kraj zanotował cywilizacyjnych skok, o jakim kiedyś jedynie mogliśmy marzyć? Co z tego, że mamy piękne autostrady, szybkie pociągi i coraz efektywniejsze elektrownie czy zmodernizowane miejskie place i zabytki w małych miejscowościach? Nie jest nawet problemem to, że wiele z tych inwestycji udało nam się domknąć rzutem na taśmę, bo w ostatniej chwili rozliczyliśmy wiele unijnych dotacji, które w dużym stopniu je finansowały. Nikt nie kwestionuje tego, że Polska w ciągu ostatnich 25 lat rozwinęła się niebywale, nikt też nie poda w wątpliwość faktu, że dzisiaj nad Wisłą żyje się znacznie lepiej niż w 1990 r. Nie w tym jednak rzecz. Problem jest w nas samych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.