Jesteśmy mało mobilni – powtarzają od lat eksperci i załamują ręce. Tymczasem rzeczywistość pędzi. A my razem z nią. Tylko coraz więcej nas to kosztuje.
Jeździmy za nauką i pracą setki kilometrów, zmieniamy zawody, miejsca zamieszkania i kraje. Ponad 2 mln Polaków siedzi za granicą, miliony pałętają się po kraju w poszukiwaniu lepszego życia i miejsca dla siebie. Choćby słoiki – to nowa nazwa odnosząca się do tych, którzy wyemigrowali do stolicy. Ale przecież nie chodzi tylko o tych, którzy postanowili się zaczepić w Warszawie. Wrocław, Poznań, Kraków, Gdańsk – duże miasta jak wielkie elektromagnesy ściągają do siebie ludzki żywioł. I nie zatrzymuje nas kiepska komunikacja, trudna sytuacja na rynku nieruchomości, biurokracja. Ani cena, jaką za to bycie w ruchu płacimy: wielkie zmęczenie, brak snu, godziny spędzone w drodze, pozrywane więzy rodzinne. Wykorzenienie, ciągłe uczucie niepewności: co będzie jutro? Bo o pojutrze trudno myśleć.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.