Dyrektor szkoły nie musi wypłacać odszkodowania za odczytanie skargi na nauczyciela podczas rady pedagogicznej, nawet jeśli była ona spreparowana. Tak uznał Sąd Najwyższy.
Nauczyciel matematyki był zatrudniony w gimnazjum, do którego wpłynęło podanie z prośbą o zmianę nauczyciela matematyki w klasie 3c. Wniosek został podpisany przez ojca ucznia. Dyrektor uznał, że treść pisma wskazywała na problem wychowawczy oraz błąd w komunikacji pomiędzy nauczycielem i jego uczniami. Postanowił przedstawić sprawę na najbliższej radzie pedagogicznej. W międzyczasie wpłynęło pismo innego rodzica z wnioskiem o zmianę nauczyciela, a także podobna prośba grupy uczniów klasy 3c. Rada większością głosów oceniła, że wystąpił problem wychowawczy i komunikacyjny i postanowiła, że pedagodzy spotkają się z uczniami, a jeżeli nie uda się dojść do porozumienia, odbędzie się spotkanie z rodzicami. Rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli przy wojewodzie zażądał przekazania akt osobowych nauczyciela oraz nagrań z monitoringu szkolnego, na którym utrwalono jego niewłaściwe zachowanie wobec uczniów. Pedagog został zawieszony w obowiązkach w klasie 3c. Przydzielono innego nauczyciela matematyki, dlatego do konfliktu nie wracano i nie podejmowano dalszych działań.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.