Bogusław K. był zatrudniony jako specjalista ds. technicznych w hipermarkecie należącym do jednej z ogólnopolskich sieci. Miał orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim (upośledzenia narządów ruchu i kręgosłupa), które było pokłosiem wcześniejszego wypadku przy pracy.
W lutym 2014 r. stan zdrowia pana K. poważnie się pogorszył, w wyniku czego uzyskał on orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Dostarczył je pracodawcy 14 lutego, ale poza odbiorem dokumentu nic nie postanowiono. Pracownik nie został wysłany na kontrolne badania lekarskie, został ponadto dopuszczony do pracy na swojej zmianie w pełnym wymiarze (przepisy o rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych ograniczają wymiar dobowy czasu pracy do 7 godzin).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.