Przedszkolny sukces, którym chwali się resort edukacji, to nie efekt wprowadzonych przez MEN zmian prawnych, ale zasługa rodziców i samorządów. To oni płacą za prywatne przedszkola.
– Liczba miejsc w różnych formach wychowania przedszkolnego dynamicznie wzrasta. W ostatnich trzech latach stworzono ich ponad 200 tys. Dla porównania w latach 2006 – 2007 liczba miejsc w przedszkolach wzrosła o 4,6 tys. – przekonuje MEN. Tyle że to nie zasługa rządu, który nie dopłaca do przedszkoli ani grosza. – Dotacje na niepubliczną opiekę przedszkolną są coraz poważniejszym wydatkiem w gminnych budżetach – wskazuje Marek Olszewski, wiceszef Związku Gmin Wiejskich.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
