Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich, Ryszard Petru o piątkowych danych GUS dotyczących m.in. bezrobocia, wydajności pracy w przemyśle i nowych zamówień w przemyśle.
"Piątkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego są dobre. Jeśli chodzi o bezrobocie, to dane są zgodne z oczekiwaniami ekonomistów i wynikają z czynników sezonowych.
Dynamika przemysłowa produkcji w sierpniu nie była taka zła. Obawiam się jednak, że w kolejnych miesiącach ten wskaźnik będzie słabszy. Bo sierpień był jeszcze takim ostatnim miesiącem przed kryzysem, z którym mamy do czynienia obecnie.
Należy spodziewać się, że takie wskaźniki, jak bezrobocie czy produkcja przemysłowa, będą się pogarszały w kolejnych miesiącach. Bezrobocie prawdopodobnie będzie rosło i wyniesie pod koniec roku ponad 12 proc., a produkcja przemysłowa będzie powoli spadać ze względu na załamanie eksportu.
Z wydajnością pracy w przemyśle może być różnie, m.in. z powodu możliwych zwolnień czy oszczędności. Wydajność pracy może utrzymać się na podobnym poziomie".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu