Około tysiąca polskich gimnazjalistów i licealistów rozpocznie naukę w elitarnych szkołach w Wielkiej Brytanii, USA i Szwajcarii. Kształcą się tam głównie dzieci menedżerów wysokiego szczebla, prawników i lekarzy.
Rynek międzynarodowych usług edukacyjnych otworzył się na Polskę stosunkowo niedawno. Wielka Brytania, która kształci 80 proc. wyjeżdżających z Polski uczniów, zaczęła ich przyjmować dopiero w 2009 r. I choć rok nauki w takiej szkole potrafi kosztować grubo ponad sto tysięcy złotych, chętnych nie brakuje. – Na przestrzeni tych trzech lat swobodnie można mówić o trzykrotnym wzroście zainteresowania naszą ofertą – przekonuje Halina Juszczyk, dyrektor jednej z największych w kraju agencji edukacyjnych Language Abroad, która pośredniczy w organizacji szkolnych wyjazdów.
Wyjeżdżają przeważnie dzieci prawników, lekarzy czy menedżerów wysokiego szczebla, które myślą o kontynuowaniu edukacji w tych krajach. Najczęściej wybierają szkoły, które przygotowują do brytyjskiej matury. Nauka trwa rok lub dwa lata, a dyplom ten upoważnia do studiów na uczelniach w Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy USA.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.