W administracji centralnej wciąż można zatrudniać partyjnych kolegów i znajomych. Dzieje się tak dlatego, że nie ma jednolitych zasad naboru i powszechnego dostępu do urzędniczych stanowisk.
Rząd lubi obiecywać. Przyrzekał, że telewizja publiczna będzie niezależna politycznie. Wydaje się jednak, że dotychczas zmienia ona tylko partyjne barwy. Podobnie jest z urzędnikami. Otwarty i konkurencyjny nabór miał sprawić, że w urzędach będą pracować fachowcy, a nie partyjni koledzy. Niestety taka zasada wciąż nie obowiązuje osób zatrudnianych na podstawie przepisów o pracownikach urzędów państwowych. W efekcie nie ma żadnych przeszkód, aby z dnia na dzień zatrudnić partyjnego kolegę, bez sprawdzania jego kompetencji. Co więcej często za większe pieniądze niż pracują urzędnicy mianowani po zdaniu egzaminu państwowego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
