Dyrektorzy szkół będą odpowiedzialni za wprowadzenie osobistych danych o uczniach do nowego systemu informacji oświatowych. Ich wyciek będzie traktowany jak wykroczenie zagrożone karą grzywny.
Wczoraj w Sejmie odbyło się II czytanie rządowej ustawy o Systemie Informacji Oświatowej (SIO). Ma on zastąpić obowiązujący od pięciu lat system, w którym znajdują się tylko zbiorcze dane o uczniach.
Zawarte w nim informacje nie są spersonalizowane i ograniczają się do liczby uczących się w szkołach z podziałem na klasy i wskazaniem tych, którzy uczą się języków obcych. Dostęp do informacji o uczniach znajdujących się w nowym SIO będzie miał dyrektor szkoły i okręgowe komisje edukacyjne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.