Prawie cztery tysiące chętnych na jedną ofertę w urzędzie pracy – tak wygląda bezrobocie na koniec lutego w powiecie golubsko-dobrzyńskim (woj. kujawsko-pomorskie). Podobnie jest w powiecie łaskim (woj. łódzkie) – ponad 3,7 tys., łomżyńskim (woj. podlaskie) – ponad 2,5 tys. czy w węgorzewskim (woj. warmińsko-mazurskie) – ponad 2,4 tys. Tak wynika z danych, które „DGP” zebrał w wojewódzkich urzędach statystycznych.
Za drogami etaty
– To świadczy o trudnej sytuacji, zwłaszcza na lokalnych rynkach. Choć oczywiście trzeba pamiętać, że do urzędów pracy trafia tylko 25 – 30 proc. ofert zatrudnienia, jakie pojawiają się na rynku – mówi prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
