Bartosz Marczuk: Bezrobocie bez fikcji

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
12 kwietnia 2011

W urzędach pracy jest zarejestrowane 2,1 mln osób. W niektórych powiatach bezrobocie sięga 35 proc. Z drugiej strony firmy narzekają, że nie mogą znaleźć pracowników, a w urzędach latami tkwią pseudobezrobotni, którym status potrzebny jest do bezpłatnych wizyt u lekarza.

Z trudem daje im radę agencja zatrudnienia, która w Gdańsku od jesieni aktywizuje ich w ramach pilotażu za pieniądze z Funduszu Pracy. Udało jej się znaleźć pracę kilkunastu osobom z 300, które „dostała” z pośredniaka.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.