Strażacy czekają na rozliczenie 10 mln nadgodzin

13 stycznia 2011

Związki zawodowe strażaków domagają się dni wolnych lub wypłaty rekompensaty za przepracowane nadgodziny za okres od 2005 do 2010 roku. Grożą pozwem zbiorowym.

– Nie zgodzimy się na rezygnację z prawa do wynagrodzenia za wypracowane nadgodziny. Jeśli rząd nie będzie chciał rozwiązać tego problemu, to będziemy kierować sprawy do sądów – zapowiada Krzysztof Oleksak, przewodniczący Zarządu Krajowego Związku Zawodowego Strażaków „Florian”.

Podobnie do sprawy nadgodzin podchodzą inne związki zawodowe. Związkowcy zwracają uwagę, że Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej nie może pozbawić strażaków prawa do nadgodzin tylko dlatego, że skończył się okres rozrachunkowy. W tej kwestii powołują się na wyrok z 23 lutego 2010 r. Konstytucyjnego Trybunału. Zgodnie z nim policjant odchodzący ze służby ma prawo do ekwiwalentu pieniężnego za zaległy urlop oraz dni wolne od służby. Zdaniem trybunału w konstytucji nie ma żadnych przesłanek do ograniczenia prawa do tego świadczenia (sygn. akt K 1/08).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.