Kontrakty z NFZ nie uwzględniają rosnących kosztów funkcjonowania szpitali. Te stają więc przed wyborem: albo przeprowadzą mniej zabiegów i operacji, albo zwiększą swoje zadłużenie.
Placówki trzeci rok z rzędu otrzymują taką samą stawkę – 51 zł za punkt. W tym czasie koszty funkcjonowania placówek rosły o 7 – 13 proc. rocznie. Powodem był wzrost cen energii, usług oraz rosnące wymagania dotyczące sprzętu. Ostatnia podwyżka VAT spowoduje, że koszty będą większe o kolejne 1 – 5 proc. Do tego dochodzą jeszcze ceny paliwa i niepewny kurs złotego, który może sprawić, że sprzęt i leki kupowane za granicą mogą być droższe.
Początkowo zamrożenie wycen przez NFZ zmuszało szefów szpitali do restrukturyzacji: redukowali zatrudnienie, wynajmowali pomieszczenia i parkingi. Teraz mówią, że więcej ściąć się nie da, i boją się spirali zadłużenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.