Rząd chce od nowego roku znieść limity dorabiania dla rencistów. Będą mogli zarobić, ile chcą, bez groźby utraty świadczenia. Nie ma jednak zamiaru zlikwidować tych ograniczeń dla emerytów.
A przecież rencista dostaje rentę, bo jest niezdolny do pracy, natomiast emerytura pochodzi ze składek. Decyzja rządu brzmi jednak dziwnie nie tylko z logicznego punktu widzenia. Wprowadzanie limitów na możliwość pracy na emeryturze przeczy polityce aktywizacji starszych osób, wpycha je w szarą strefę i powoduje straty budżetu.
Autopromocja
Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
