Szkoły nie muszą odrabiać lekcji, które odwołały w wyniku powodzi. Brak zajęć w szkołach przez kilka dni nie powinien bowiem wpłynąć na opanowanie przez uczniów zaplanowanego do realizacji materiału.
Dyrektorzy zamkniętych z powodu powodzi szkół, samorządy, rodzice i przede wszystkim uczniowie zastanawiają się, czy w najbliższe soboty będą musieli odrabiać zajęcia. Taki obowiązek nie wynika jednak wprost z przepisów. Potwierdza to w przesłanych do nas wyjaśnieniach Ministerstwo Edukacji Narodowej. Wskazuje, że w przypadku wystąpienia sytuacji zagrażających życiu i zdrowiu uczniów dyrektor szkoły może zawiesić zajęcia bez konieczności ich odrabiania. Ministerstwo wskazuje też, że realizacja programów nauczania nie jest zagrożona, brak zajęć nawet przez kilka dni nie wpłynie na opanowanie podstawy programowej. Podkreśla ponadto, że zawsze można ją uzupełnić w kolejnych tygodniach nauki.
Limitowane zajęcia
Mimo że nie ma obowiązku odrabiania, trzeba jednak pamiętać, że zwolnienie z odrabiania jest limitowane. Zajęcia w roku szkolnym nie mogą trwać bowiem krócej niż 178 dni. W tym roku zaplanowano je w podstawówkach na 186 dni, a w szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych – 184 dni. Dlatego w szkole podstawowej nie trzeba odrabiać ośmiu dni, a w pozostałych – sześciu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.