Ustalenia kontroli wskazują, że podstawowa opieka medyczna, mimo ośmiu lat od wprowadzenia reformy systemu ochrony zdrowia, nie spełnia wyznaczonej roli. NIK podkreśla, że opieka ta ma w naszym kraju w dalszym ciągu głównie charakter naprawczy, tzn. jest ukierunkowana na chorobę, a nie na zapobieganie. Prowadzi to do wzrostu kosztów systemu, a tym samym nieefektywnego wykorzystania zasobów, co w ocenie Izby jest działaniem niegospodarnym.
Jak podkreślono w raporcie, wojewódzkie oddziały NFZ mają problemy z oceną efektów stosowanych procedur i kontrolą jakości świadczeń medycznych. Refundowanie ich kosztów przez płatnika następowało niezależnie od jakości. Takie postępowanie NIK ocenia jako nierzetelne.
Izba przedstawi ministrowi zdrowia i prezesowi NFZ wniosek o podjęcie działań zmierzających do ujednolicenia systemu informatycznego gromadzenia informacji o świadczeniach zdrowotnych na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej, uwzględniającego wszystkie świadczenia dostępne ubezpieczonym. Ma to zapewnić możliwości monitorowania. NIK chce także doprecyzowania przez NFZ przepisów odnoszących się do liczby ubezpieczonych wybierających lekarza podstawowej opieki.
NIK negatywnie ocenia m.in. niewykonywanie przez większość świadczeniodawców profilaktyki chorób układu krążenia i nowotworowych u dorosłych pacjentów.
Raport zauważa też, że ambulatoryjne świadczenia specjalistyczne możliwe do uzyskania bez skierowania od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, w zakresie ginekologii i położnictwa, okulistyki i onkologii, ograniczały się do doraźnego rozwiązywania problemów zdrowotnych pacjentów. W indywidualnej dokumentacji medycznej nie odnotowywano informacji o ogólnym stanie zdrowia i o wywiadzie w kierunku rodzinnego występowania chorób. Wyniki badania specjalistycznego, rozpoznanie i zalecenia co do dalszego postępowania, nie były przekazywane lekarzowi podstawowej opieki zdrowotnej.
Wyposażenie skontrolowanych jednostek w większości przypadków odpowiadało wymaganiom określonym przez NFZ
Świadczenia specjalistyczne były udzielane według kolejności zgłoszenia zgodnie z umowami. Szczegółowy rozkład czasu pracy personelu medycznego określały harmonogramy stanowiące załączniki do umów. W 12 jednostkach, z 46 objętych kontrolą, faktyczne godziny udzielania świadczeń odbiegały od ustalonych w umowach, a kierownicy tych zakładów nie informowali Funduszu, mimo obowiązku, o dokonanych zmianach.
Zmiany dotyczyły rozkładów godzinowych przyjęć i obsady lekarskiej. W 15 zakładach godziny przyjęć w poradniach specjalistycznych były natomiast niezgodne z wewnętrznymi regulaminami pracy. W przypadkach dużego popytu na świadczenia, świadczeniodawcy byli zobowiązani prowadzić listy oczekujących na ich udzielenie. Listy te stanowią integralną część dokumentacji medycznej. Tylko dla 8 (19,5 proc.) poradni ginekologiczno- położniczych prowadzone listy oczekujących odpowiadały wymaganiom ustawowym.
Wyposażenie skontrolowanych jednostek w większości przypadków odpowiadało wymaganiom określonym przez NFZ. Także kwalifikacje lekarzy specjalistów spełniały wymagania określone przez Fundusz.
Postępowanie kontrolne (dotyczące 2006 r. i 2007 r.) NIK prowadziła od września 2007 r. do lutego 2008 r. Skontrolowano 11 oddziałów wojewódzkich NFZ i 68 świadczeniodawców.