Aż kilka tysięcy esbeków zachowa swoje przywileje emerytalne. Ich dane znajdują się tzw. zbiorze zastrzeżonym Instytutu Pamięci Narodowej.
– Chodzi o kilka tysięcy osób. Nie możemy podać dokładnej liczby, bowiem ich dane objęte są ścisłą tajemnicą – tłumaczy Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN. A prezes Instytutu Janusz Kurtyka oświadczył, że w trakcie prac nad ustawą dezubekizacyjną IPN zwracał uwagę na ten problem.
Autopromocja
Pozostało 20% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 20% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
