Rozmawiamy z ADAMEM FRONCZAKIEM, wiceministrem zdrowia - Za dwa tygodnie rozpoczyna się rok szkolny, ale niektóre państwa rozważają jego przesunięcie o kilka tygodni. Mogą tak postąpić w przypadku zwiększania się zachorowań na świńską grypę. W Polsce taki scenariusz nie jest brany pod uwagę, choć Ministerstwo Zdrowia nie wyklucza, że w okresie jesienno-zimowym może nastąpić wzrost zachorowań na nową odmianę grypy.
● Czy Polsce grozi epidemia świńskiej grypy?
– Na razie nie. Informacje o tym, czy już mamy do czynienia z epidemią, czy jeszcze nie, uzyskujemy z tzw. systemu SENTINEL. Ten system tworzy grupa lekarzy, którzy, badając pacjentów z podejrzeniem zachorowania, pobierają materiał do badania, a następnie przesyłają go do sanepidów. W zależności od wyników uzyskujemy wiedzę o tym, czy jest to grypa sezonowa, czy jej nowy szczep. Jeżeli stwierdzimy, że liczba osób chorych na nową grypę niepokojąco wzrasta, wtedy jest ogłaszana epidemia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.