Niższe przychody NFZ uderzą w szpitale

Mariusz Jędrzejczak, p.o. dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalist. im. Marii Skłodowskiej-Curie w Zgierzu
Mariusz Jędrzejczak, p.o. dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalist. im. Marii Skłodowskiej-Curie w ZgierzuDGP
21 lipca 2009

W obecnej sytuacji gospodarczej NFZ powinien zaciągać kredyt z gwarancjami Skarbu Państwa na sfinansowanie świadczeń zdrowotnych.

Zgodnie z przewidywaniami konsekwencje kryzysu zaczynają być coraz bardziej odczuwalne w publicznych placówkach ochrony zdrowia. W szybkim tempie narastają problemy związane z finansowaniem świadczeń. Maleje pobór składki, co przekłada się na ilość środków, którymi dysponuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Należy pamiętać, że zawarte na początku tego roku kontrakty świadczeniodawców z Funduszem też nie odpowiadały realnym potrzebom lecznic i ich pacjentów.

Groźne nadlimity

Jak dotąd, szpitale pracowały jednak w miarę normalnie. Teraz sytuacja może ulec zmianie. Głównie z powodu skali wykonanych świadczeń ponadlimitowych. Dyskusja wokół ewentualnej zapłaty przez płatnika za tzw. nadwykonania trwa od kilku tygodni. Ewa Kopacz, minister zdrowia, kilkakrotnie potwierdziła publicznie, że szpitale otrzymają pieniądze za wszystkie wykonane usługi medyczne. To jednak powodowało prawie natychmiastowe zaprzeczenia ze strony NFZ. Sytuacja taka ma miejsce nie po raz pierwszy i jest o tyle dziwna, że Fundusz merytorycznie podlega Ministerstwu Zdrowia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.