Posłowie chcą, aby wysokość dopłat do pensji była uzależniona od płacy minimalnej, a nie zasiłku dla bezrobotnych.
Pracownik, który w dobie kryzysu zgodzi się na obniżenie czasu pracy i zmniejszenie wynagrodzenia, może przez pół roku otrzymywać dopłatę do pensji w wysokości połowy płacy minimalnej (638 zł). Taką poprawkę do projektu ustawy o przeciwdziałaniu skutkom kryzysu u przedsiębiorców zgłosił klub PiS. Wczoraj odbyło się jego II czytanie. Nowa ustawa może zostać uchwalona na trwającym do jutra posiedzeniu. Po wczorajszym czytaniu projekt trafił do prac w połączonych komisjach Finansów Publicznych oraz Polityki Społecznej i Rodziny. Zgodnie z wersją rządu subsydia płacowe mają wynosić 70 proc. zasiłku (402,50 zł).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)