Komentarz GP: Pozorny sukces rządu

Józef Kielar
Józef KielarDGP
29 czerwca 2009

To miało być wydarzenie. Sejm uchwalił tak zwaną ustawę koszykową. Miała ona określać, które świadczenia będą bezpłatne, za które trzeba dopłacić, a za co płacić w całości.

Bez tego nie da się zbilansować wydatków w ochronie zdrowia. Minister zdrowia ma wprawdzie określić w rozporządzeniach świadczenia w 100 proc. i częściowo finansowane, ale zostawi sobie furtkę decydowania o tych kwestiach, naruszając chyba przy okazji konstytucję. Zgodnie z nią zakres świadczeń powinien być uregulowany w ustawie. Nie ma się jednak czemu dziwić, bo co cztery lata są wybory, a pacjenci choć wiedzą, że zapis o równym dostępie do świadczeń jest fikcją, to traktują go jak przywilej. A przywilejów się nie oddaje, więc chyba wszystko zostanie po staremu. Obym się mylił!

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.