Lekarze laryngolodzy przekazują pacjentów firmom protetycznym sprzedającym aparaty słuchowe. Te natomiast korzystają ze środków NFZ.
Firmy protetyczne przebijają się w oferowaniu lekarzom coraz większych kwot za pacjentów. Według szacunkowych ocen przez tego rodzaju nieuczciwe praktyki co roku z publicznych pieniędzy wypływa około 20 mln zł.
Przeciętny wiek osoby korzystającej z zaopatrzenia w aparat poprawiający słyszenie to 65–70 lat. Takiemu pacjentowi proponuje się przejście swoistej ścieżki zdrowia. Żeby bowiem otrzymać aparat słuchowy, chory w pierwszej kolejności musi zgłosić się do lekarza rodzinnego, który następnie skieruje go do laryngologa. Ten natomiast chętnie wskazuje teoretycznie najlepszy zakład protetyczny, gdzie aparat może być wykonany. W praktyce to jest ten, który najlepiej mu za tego pacjenta płaci.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.