Likwidacja służby zastępczej, którą wymusi profesjonalizacja armii, spowoduje, że np. organizacje pozarządowe stracą dodatkowych pracowników.
Osoby, których przekonania religijne lub zasady moralne nie pozwalają na odbywanie służby wojskowej, od blisko 20 lat mogą wykonywać służbę zastępczą. Służba taka trwa od 6 do 18 miesięcy, a poborowy w czasie jej pełnienia może pomagać m.in. fundacjom, stowarzyszeniom, hospicjom, domom opieki społecznej, szpitalom czy straży pożarnej. Podmioty te od przyszłego roku w wyniku utworzenia armii zawodowej i rezygnacji z poboru nie będą już mogły liczyć na taką pomoc.
- Zainteresowanie pozyskiwaniem do pracy osób, które zgłosiły się do służby zastępczej, jest o wiele większe niż ich liczba - mówi Ewa Bata, członek Komisji Wojewódzkiej ds. Służby Zastępczej w Toruniu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.