Komentarz GP: Widzialna ręka rynku

Robert Lidke
Robert LidkeDGP
9 czerwca 2008

Dziś w GP przewidujemy, jak będą się rozwijały poszczególne branże gospodarki w naszym kraju i gdzie pracodawcy będą poszukiwali pracowników. Widać wyraźnie, że czas zapotrzebowania na proste prace się kończy.

Tanią odzież mogą uszyć pracownicy na Dalekim Wschodzie. I szyją. Często dla polskich firm. W kraju koszty pracy w tej branży stają się zbyt wysokie. Podobnie w rolnictwie. Gdyby nie Białorusini, nie miałby kto zbierać truskawek. Tak naprawdę potrzebni są fachowcy. Szczególnie w budownictwie, w przemyśle wydobywczym. Popyt na specjalistów rośnie też w sektorze finansowym. Polacy do tej pory nie lubili przedmiotów technicznych i nie wybierali matematyki na maturze. Na szczęście działa niewidzialna ręka rynku i coraz więcej ludzi chce zdobyć konkretny zawód. A od 2010 roku dzięki widzialnej ręce ustawodawcy będzie obowiązkowa matura z matematyki, co na pewno wpłynie na poprawę sytuacji na rynku pracy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.