Znów rosną szanse, że rząd zrezygnuje z kontrowersyjnego pomysłu zniesienia limitu składek na ubezpieczenia społeczne
Sprawa 30-krotności średniego wynagrodzenia, powyżej którego dziś nie odprowadza się składek do ZUS, budzi kontrowersje od wielu miesięcy. Pomysł likwidacji tego limitu nie podoba się pracodawcom, pracownikom, związkowcom, a nawet w otoczeniu premiera Mateusza Morawieckiego słychać krytyczne opinie na ten temat. Już raz wydawało się, że plan wyląduje w koszu, bo Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawa jest niezgodna z ustawą zasadniczą. Sędziowie nie pochylali się wówczas nad istotą rozwiązania, ale nad samym procesem legislacyjnym. Bo kwestii tego, czy dochowano standardów prac nad projektem i konsultowano go z partnerami społecznymi, dotyczył wniosek prezydenta Andrzeja Dudy do TK. – Wiele osób z ulgą przyjęło decyzję trybunału, bo problematyczna ustawa mogła przejść do historii – mówi nasz informator z kręgów rządowych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)