To dobrze, że ustawa znosząca limit płacenia składek na ZUS została uznana za sprzeczną z konstytucją. Szkoda, że tak późno – komentują przedsiębiorcy
Trybunał już kilkukrotnie przekładał ogłoszenie orzeczenia w tej sprawie. To, które zapadło wczoraj, nie było jednogłośne. Podstawą do uznania niekonstytucyjności ustawy znoszącej limit 30-krotności składek ZUS stał się przebieg głosowania w Senacie. W jego trakcie senatorowie opozycyjni wyjęli karty do głosowania i okazało się, że nie ma kworum. Stwierdziła to nawet prowadząca obrady wicemarszałek Senatu Maria Koc. Po chwili jednak zarządzono przerwę i liczenie, ilu senatorów zarejestrowały kamery na sali. Na tej podstawie marszałek uznała, że kworum jednak było.
– Na żadnym etapie procesu legislacyjnego nie powinno być wątpliwości, czy doszło do uchwalenia aktu, czy nie. W przypadku zaskarżonej ustawy takie wątpliwości powstają i Trybunał Konstytucyjny nie ma możliwości ich rozwiania – wskazał sędzia sprawozdawca Justyn Piskorski.
Jak podkreślał, nie znaczy to, że trybunał sankcjonuje obstrukcję w głosowaniach. Przeciwnie: jak wynika z konstytucji, obowiązkiem senatorów i posłów jest udział w podejmowaniu decyzji przez obie izby. Tyle że w tym przypadku nie zostało ustalone z całą pewnością, ilu senatorów brało udział w kluczowych głosowaniach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.