Komentarz GP: Amnestia dla poborowych

Artur Radwan
Artur RadwanDGP
20 lutego 2009

W Polsce mówi się, że każdy mężczyzna powinien być w wojsku. Niektórzy jednak uważali, że to strata czasu i unikali służby. Nie jest już ona obowiązkowa, ale trzeba było dopełnić pewnych formalności, by być przeniesionym do rezerwy.

Ci, którzy uchylali się od wojska przed wejściem w życie nowych przepisów, są nadal poszukiwani przez prokuraturę Nie wiem więc, co byłoby dla nich gorsze: kilka miesięcy w koszarach czy życie w ciągłym strachu. Wydaje się, że wprowadzenie amnestii byłoby najlepszym rozwiązaniem. Przecież nawet prokuratorzy są bezradni, bo mają wątpliwości, jak dalej prowadzić postępowania wobec tych, którzy uchylali się od wojska. Z drugiej jednak strony, amnestia byłaby nieuczciwa wobec osób, które odbyły służbę. Jakie jest więc wyjście z tej kuriozalnej sytuacji? Ścigane są bowiem osoby za przestępstwo, którego nie ma.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.