Uzyskanie karty dużej rodziny nie wymaga wspólnego mieszkania

adopcja, rodzina, rodzice, dzieci
Zameldowanie nie jest kryterium przynależności do tej wspólnoty. ShutterStock
12 lutego 2018

Zameldowanie i wspólne zamieszkanie pod jednym adresem członków rodziny nie może być warunkiem, od którego uzależnione jest przyznanie gminnej karty dużej rodziny (KDR).

Tak stwierdził wojewoda lubelski, który postanowił unieważnić część zapisów uchwały podjętej przez radnych gminy Markuszów, dotyczącej wprowadzenia programu „Markuszowska KDR”. Zastrzeżenia organu nadzoru dotyczyły m.in. podstawy prawnej do podjęcia uchwały w tej sprawie. Radni powołali się bowiem na art. 17 i 110 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1769 ze zm.), które mówią o możliwości uruchomienia przez gminę lokalnego programu pomocy społecznej lub programu osłonowego. Jednak, jak zauważył wojewoda, można nimi objąć jedynie osoby, które spełniają kryteria – w tym przede wszystkim próg dochodowy – określone w jej przepisach. Natomiast właściwym aktem prawnym, który upoważnia radę do podjęcia uchwały, jest ustawa z 5 grudnia 2014 r. o Karcie Dużej Rodziny (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1832 ze zm.), a dokładnie jej art. 27 ust. 1 i 2. To właśnie ten przepis przewiduje, że rada gminy, powiatu lub sejmik województwa mogą uchwalić samorządowy program przyznający uprawnienia członkom rodziny wielodzietnej.

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png