"Do Polski przyszła moda na renesansową karierę"

Grzegorz Turniak, prezes BNI Polska
Grzegorz Turniak, prezes BNI PolskaDGP
22 grudnia 2008

Trzy pytania do ... GRZEGORZA TURNIAKA, prezesa BNI Polska - Kilkanaście miejsc pracy i wykonywanych profesji. W rubryce hobby długa wyliczanka zainteresowań. Czym ryzykuje pracodawca, zatrudniając pracownika o takim życiorysie?

- Tacy ludzie to są zwykle tzw. renesansowe dusze. Pozyskując takiego pracownika, pracodawca może być pewny, że dobrze zainwestował, ale krótkoterminowo. Ludzie ci mają bowiem wszechstronne zainteresowania, lubią podejmować nowe, nawet bardzo ryzykowne wyzwania, mierzyć się z problemami, zdobywać wiedzę, ale, gdy osiągną już zamierzony cel, szybko się sukcesem nudzą. Bardziej od awansów interesuje ich osobisty rozwój, poczucie wzrastania. Zatrudniając taką osobę, pracodawca musi liczyć się z tym, że po wykonaniu swojego zadania odejdzie z firmy.

• Czy jest sposób na to, aby zatrzymać takich pracowników w firmie na dłużej?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.