Rodzice pełnoletnich, ale wciąż uczących się i zarabiających dzieci mają twardy orzech do zgryzienia. 30 kwietnia mija termin na złożenie PIT. Problem w tym, że nie wiadomo, czy kryterium dochodowe uprawniające rodzica do skorzystania z ulgi na dziecko lub wspólnego z nim rozliczenia jest kwotą netto czy brutto. – Co zrobić w tej sytuacji – pyta pan Jan. Jego syn w 2015 r. zarobił brutto (po pomniejszeniu przychodu wyłącznie o koszty) 3456 zł. Zarobek netto (po odjęciu składek ZUS) wyniósł 2925 zł. – Przepisy mówią, że dziecko nie może przekroczyć 3089 zł, ale którą kwotę mam wziąć pod uwagę – pyta czytelnik.
Problem polega na tym, że ustawa o PIT nie precyzuje, czy limit dotyczy kwoty netto czy brutto. Fiskus, co do zasady, twierdzi, że chodzi o kwoty wyższe (brutto), przez co mniej rodziców skorzystałoby z preferencji. Sędziowie sądów administracyjnych się o to spierają. Na tę chwilę np. w Naczelnym Sądzie Administracyjnym jest remis – są dwa wyroki korzystne dla podatników (że chodzi o kwoty niższe) i dwa niekorzystne (że trzeba brać pod uwagę kwoty brutto).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.