Ministerstwo Finansów nie zapewniło podległym urzędom i izbom możliwości pełnego, bieżącego wykorzystywania danych z jednolitych plików kontrolnych – napisała Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie.
NIK ma też zastrzeżenia do nadzoru nad użyciem tych danych. Mimo to stwierdza, że w badanych okresie (lata 2016–2017 oraz I połowa br.) skokowo wzrosła liczba czynności sprawdzających i analitycznych z wykorzystaniem JPK_VAT. Choć malała ogólna liczba kontroli rozliczeń w zakresie podatku od towarów i usług, były one dużo bardziej efektywne, w tym właśnie dzięki wykorzystaniu JPK_VAT. „Sprzyja to bardziej efektywnej organizacji pracy, a także zmniejszeniu uciążliwości kontroli i postępowań KAS przeprowadzanych bezpośrednio u przedsiębiorców” – czytamy w wystąpieniu pokontrolnym „Wykorzystanie Jednolitego Pliku Kontrolnego w postępowaniach i kontrolach podatkowych”.
Uwagi NIK dotyczą wykorzystywania JPK_VAT przesyłanych przez podatników co miesiąc oraz pozostałych struktur przesyłanych na żądanie (czyli JPK zawierających dane z ksiąg rachunkowych, wyciągów bankowych, magazynu, podatkowej księgi przychodów i rozchodów i ewidencji przychodów). Obowiązki w tym zakresie były nakładane na przedsiębiorców od połowy 2016 r. stopniowo, w zależności od wielkości firmy (patrz infografika).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.